sierpień 28th, 2009
Moje słowo, Twego słowa pogłos
Jakże wątły, przecież sprzymierzony
Z wiernym rymem, rytmem wspomożony,
Bywa czasem nie tylko ulotką.
Moja nędza, Twojej nędzy siostra
Młodsza, jeszcze jej sukienki nosi,
Lecz doprasza się - pilnie podnosi-
Ręki, która by do szczętu zwlokła.
Moja wina, Twojej winy krewna
biedna, jednak gdy okruch splendoru
Połknie, wtedy, biorąc się na sposób,
Sama sobie na krzyż składa drewna.
Moja wiara, twojej wiary córka
- nie wiem: mądra czy głupia; imienia
Nie przyzywa, milcząc się uśmiecha,
Jakby tylko łaskotała włócznia…
P.S Nie mogłam sie powstrzymac … musiałam dac go dzisiaj
Posted in Bez kategorii |
sierpień 15th, 2009
Nareszcie wolne … Całe szczęście , że istnieje coś takiego jak Dzień Nauczyciela ,czy jak to sie tam wabi. Przynajmniej można odpocząć od szkoły , kartkówek, sprawdzianów no i samych jubilatów dnia dzisiejszego.
Zaczęłam czytać już druga książkę Chmielewskiej , czyli “Mnie zabić” i kompletnie odciągnęlam się od “Dziadów”, ale jakoś to nadrobie … Kiedyś
Dzisiaj nie dam wiersza bo ustaliłam sobie sama z sobą , że co druga notka to wiersz … Przerywnikiem będzie notka opisowa (czyli taka jak ta).
P.S
Ponawiam pytanie o to tribute Minako Aino … kto wie gdzie mogę je zdobyć ? Prosze o wszelakie informacje …
Komentarze [17]
Posted in Bez kategorii |
lipiec 25th, 2009
Na tych wykładach było spuer
Ich temat to “Jeziora archiwum wiedzy o przeszłości”. No i o tym właśnie były, a dokładnie o tym jak poosadzie na dnie jeziora ustalic jaki kiedyś w danym miejscu był klimat, jaka szata roślinna itp.
Nie chce mi sie więcej pisać więc wtsawię tu wierszyk …
Posłuchaj: gdy los nam porzucić pozwoli
Ten świat, gdzie tak duszą stygniemy powoli,
Być może w krainie, gdzie kłamstwo nie znane,
Ty będziesz aniołem, ja będę szatanem!
Przysięgnij, że raju szczęśliwość porzucisz
I że do dawnego kochanka powrócisz!
Wygnaniec skazany przez los na zatratę,
Niech będzie ci rajem, a ty mi wszechświatem.
Mam nadzieję, ze się wam spodoba …
P.S
Dzięki za tak dużo liczbę komentarzy
Posted in Bez kategorii |
lipiec 12th, 2009
Posted in Bez kategorii |
czerwiec 28th, 2009
No idąc za prośbami daję nowy wiersz …
Myśli kochane jak wielki glob
Myśli niechciane to takie dziwne
Przciągam palcem po szklanki brzegu
Zobaczę wielkość uśmiech mojego
Przeczytam wiersza linijek parę
To mnie rozbawi i uspokoi
Widzę że wiersz me rany goi
Przeczytam jeszcze linijek kilka
Może nastąpi radości chwilka
Radości prosta i bardzo słodka
Wyjdz na spotkanie i weź me wyzwanie
Przyjmij proszę radości grosze
To tak niewiele to takie proste
Wiem jak się wyrwać by tu nie pozostać
Przelecieć nad smutku chwilami
Zapomnieć o troskach i śmiać się z wami
Posted in Bez kategorii |
czerwiec 20th, 2009
No a co odwiedzać ich nie wolno czy co ? A wracając do tematu to byłam u lekarza po pozwolenie na wycieczkę , której celem jest kopalnia soli w Klodawie. No niby nic, ale dokładnie chodziło o to , czy ja mogę zejść pod ziemię … No i zaczęły sie schody , w jednym ośrodku to w recepcji patrzyli na mnie jak na wariatkę, w drugim nie mieli odpowiedniego lekarza (tylko ginekolog, psychiatra i jakiś tam jeszcze byli dostępni). W trzecim, w dodatku prywatnie wpadłam razem z mamą , no i lekarz mi wypisał, ale i tak dziwił się po co mi to… No ja nie komentuje bo sama nie wiem co mi da to , ze on sobie napisał, że mogę zejść… No bo moim zdaniem powinnam przejść specjalistyczne badania takie jak górnicy , aby móc zejść do kopalni … No ale skoro mojej wychowawczyni to wystarcza … Niech jej będzie.
Wczoraj dostałam dwie książki Joannny Chmielewskiej , a mianowicie : “Kocie worki” i “Mnie zabić”. Moja koleżanka powiedziała, ze nie czyta Chmielewskiej bo ona jest przewidywalna … No cóż chcialabym wiedzieć , w którym miejscu i w jakiej książce, a nawet jeśli to niejaki Mastertoon jest jeszcze bardziej przewidywalny a ja i tak czytam jego książki z wypiekami na twarzy i treścią żołądkową w gardle 
Wstawię tu cytat z “Lesia”
- Środkiem toru, przed parowozem, pędził człowiek z garbem na plecach, wywijający na wszystkie strony płonąca i sypiącą iskry pochodnią, nie wykazujący najmniejszej chęci zboczenia gdziekolwiek i najwyraźniej w świecie zamierzający tak pędzic aż do dnia Sądu Ostatecznego!
Z regóły dochodząc do tego momentu już brechtam się na całego przy okazji tarzając się po podlodze bo prawie zawsze spadam z miejsca na którym siedzę, bądź leżę …
No i kto mi powie , że pani Joanna złe książki pisuje ?
Posted in Bez kategorii |
czerwiec 1st, 2009
Tak mnie jakoś naszło, przeglądałam wiersze i znalazłam ten … Bardzo mi się spodobał więc go tu wstawiłam. Mam nadzieję , ze wam takze się spodoba …
Są rzeczy piękne
Piekniejsze od słońca
Lecz nie poznane do końca
Są słowa piękne
Piękniejsze niż rzeczy
Lecz je krzyk ludzki niweczy
Sa myśli piękne
Piękniejsze niż słowa…
Tworzyć je trzeba od nowa
Sa wiersze piękne
Piękniejsze niż myśli…
Niech je mój rozum wyśni
Posted in Bez kategorii |
maj 22nd, 2009
Niedawno odezwała się do mnie kuzynka … niby nic dziwnego … Tylko ja znią nie wiem ile już nie gadałam . Ale w końcu mamy taką możliwość bo ona w końcu ma stałe łącze, a w razie czego podała mi swój numer na koma
Czytam aktualnie “Dziady” (ale my lecimy z lekturami, już trzecia !!!) no i stwierdzam , że IV częsć wcale nie jest taka zła
No , ale w końcu to lektura … więc musze chyba ponarzekać ? A figa nie narzekam … “Dziady” są fajne
(tzn. te duchy i zjawy)
Czy ktoś z osób czytających wie skąd można ściągnąć tribute Minako Aino? Wszelakie informacje mile widziane
Posted in Bez kategorii |
maj 1st, 2009
Zaskoczyliście mnie , nie wiedziałam , że aż tak wiele osób zainteresuje sie tą moją nieszczęsną noga
Wielkie dzięki za słowa otuchy … Dzięki wam wiem, że można to znieść …
Miałam dzisiaj sprawdzian z geografii i nie powiem nic więcej bo nie chcę zapeszać, ale chyba mi dobrze nawet poszedł
Tylko zależy jak na to spojrzy nauczycielka.
Byłyśmy z Sarą w Urzędzie Stanu Cywilnego w Puszczykowie aby zdobyć informacje niezbędne na projekt z geografii , niestety niczego się nie dowiedziałyśmy i wpadłam na pomysł aby zakupić rocznik statystyczny o Wielkopolsce , no bo może chociaz tam będzie część tematów. A jak nie będzie to leżymy …
A tak mniej więcej wyglądają moje banany
Posted in Bez kategorii |
kwiecień 19th, 2009
Prosiłam ładnie i się zawiodłam na was moi drodzy … Te osoby , które wpadły do mnie jako 1000 i 1001 wcale nie zostawiły komentów … czuję się zawiedziona , niemniej bardzo dziękuje tym , którzy skomentowali wczorajszą notkę
Byłam dzisiaj u ortopedy … buuuu , no i ta baba wstrętna jedna stwierdziła, że te moje kolana to tylko operacyjnie , a niech się wypcha ja sie na nic nie zgadzam
No i to “trzeszczenie” w nodze też mi zbadała, zapisała jakąś maść i powiedziała, że jak mi za 2 tygodnie nie przejdzie to mi łuskę gipsową na nogę założy (!!!) ja nie chcę … No bo znowu szkołę zarwę, bo nie wyobrażam sobie chodzenia do nas do szkoły z nogą w gipsie … No i dała mi skierowanie na fizykoterapię , na kolana nie na trzeszczącą i skrzypiąca (wg niej mam zapalenie czegoś tam) noge
No i stwierdziła tak ogólnie, ze mam osłabione wiązadła … Tak jakbym o tym nie wiedziala , ale dobra nic więcej o niej nie pisze …
Posted in Bez kategorii |